Ocena użytkowników:  / 54
SłabyŚwietny 
Administrator Kategoria: PIT
Opublikowano: 03 luty 2012 Odsłony: 25631
Drukuj

Przy stosunku pracy, pracy nakładczej, i stosunków pokrewnych, koszty uzyskania przychodów określone są w stałej, miesięcznej kwocie. Płatnik potrąca je w formie zryczałtowanej, przy czym bez znaczenia pozostaje wymiar czasu pracy, wysokość zarobków czy liczba przepracowanych dni. Wysokość przysługujących miesięcznych kosztów, uzależniona jest natomiast od miejsca położenia, zakładu pracy, a rocznych - także od liczby pracodawców, z którymi dana osoba nawiązała jednocześnie stosunek pracy.

Jeżeli pracownik przepracował w ciągu całego miesiąca choćby jeden dzień i z tego tytułu otrzymał wynagrodzenie, koszty muszą być również uwzględnione. Co do zasady więc, koszty uzyskania przychodu przysługują pracownikowi wówczas, gdy w danym miesiącu uzyskał on przychód ze stosunku pracy. Gdyby jednak w jednym miesiącu nastąpiła więcej niż jedna wypłata, koszty potrąca się tylko raz.
Jeżeli w danym miesiącu pracownik świadczył pracę na rzecz swojej firmy, zgodnie z obowiązującą go umową, ale z różnych względów, zwykle z winy pracodawcy, nie otrzymał należnej mu z tego tytułu pensji, to i tak przysługują mu koszty uzyskania przychodu w ustawowej wysokości. Koszty związane są ze świadczeniem pracy przez pracownika i nie ma tu znaczenia, czy zakład pracy spełnił swój obowiązek terminowej wypłaty wynagrodzenia. Istotne jest wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy. Zaleca się więc, aby w takiej sytuacji zakład pracy, sporządzając informację PIT-11 czy też dokonując rocznego obliczenia podatku - PIT-40, uwzględnił koszty uzyskania również za te miesiące, w których wypłata wynagrodzenia nie została dokonana, a pracownik świadczył pracę. Ma on wówczas szansę „odzyskać” utracone w ciągu roku koszty za te miesiące.
Osoba zatrudniona w danym roku u kilku pracodawców jednocześnie, ma prawo do potrącenia kup od każdego ze stosunków pracy oddzielnie. Jednakże łącznie koszty te nie mogą przekroczyć określonego pułapu, przewidzianego w ustawie podatkowej na cały rok. Pracownik nie musi na bieżąco kontrolować stanu kosztów ani składać oświadczenia u pracodawcy o zaniechaniu potrącania kosztów w razie wyczerpania limitu. Oświadczenie takie nie miałoby mocy prawnej. Z wyjaśnień organów podatkowych wynika, iż działanie pracodawcy, polegające na pomijaniu kosztów uzyskania, jest niedopuszczalne. Nie ma bowiem żadnej podstawy prawnej, zwalniającej pracodawcę z tego obowiązku. Każdy zakład pracy musi zatem odliczać od przychodu pracownika co miesiąc koszty w wyznaczonej, „normalnej” wysokości, jeżeli oczywiście nie jest to pracownik dojeżdżający do pracy z innej miejscowości. Dla takich osób stosuje się podwyższone koszty uzyskania. Gdy po zakończeniu roku, maksymalna kwota kosztów uzyskania zostanie przekroczona (wszyscy pracodawcy łącznie potrącili wyższą kwotę), pracownik przy obliczaniu rocznego podatku (w zeznaniu rocznym), może odliczyć te koszty tylko do wysokości obowiązującego limitu. Wówczas dochód do opodatkowania będzie wyższy o różnicę między kwotą potrąconych przez obu płatników w ciągu roku kosztów a kwotą graniczną, którą można odliczyć. 

W kwestii kosztów uzyskania przychodu, dla pracodawcy nie ma znaczenia fakt, że pracownik związany jest umową o pracę z jeszcze innymi firmami. Podstawą potrącenia kosztów jest dla pracodawcy jako płatnika, wypłata w danym miesiącu wynagrodzenia ze stosunku pracy.

Jak już wspomniano wyżej, koszty uzyskania przychodu należy potrącić za miesiące, w których pracownik otrzymał z zakładu pracy przychód ze stosunku pracy. Jest nim również wynagrodzenie za czas choroby. Zatem, gdy pracownik nie przepracował ani jednego dnia, ale otrzymał wynagrodzenie chorobowe, koszty mu przysługują. Co innego gdy pracownik w danym miesiącu uzyskał tylko przychody z tzw. innych źródeł. Zazwyczaj są to zasiłki z ubezpieczenia społecznego. Wówczas kup nie są należne, bez względu na to, czy płatnikiem zasiłku jest zakład pracy, czy ZUS.
Jeżeli pracownik nie przepracował ani jednego dnia w miesiącu, bo np. chorował i otrzymał od pracodawcy tylko wynagrodzenie chorobowe lub chorobowe za część miesiąca a za pozostałą część zasiłek chorobowy, wówczas za te miesiące koszty powinny być uwzględnione. Zasadą jest, że jeśli jakakolwiek wypłata ze strony zakładu pracy nastąpi w danym miesiącu na rzecz pracownika, koszty uzyskania przychodu należą się pracownikowi, bez względu czy świadczył on pracę przez cały miesiąc czy też nie przepracował ani jednego dnia.
Jeśli w danym miesiącu przebywania np. na urlopie wychowawczym, czy zasiłku macierzyńskim, nastąpiłaby jakakolwiek wypłata ze strony pracodawcy na rzecz pracownika np. premia, nagroda, koszty uzyskania przychodu za ten miesiąc przysługują.

Gdy w danym miesiącu przychód ze stosunku pracy okaże się niższy od kosztów uzyskania, wówczas przy obliczaniu zaliczki na podatek od tak niskiego dochodu, koszty trzeba potrącić w normalnej, obowiązującej wysokości. Są one bowiem ustalone w formie ryczałtu i dlatego nie wolno zmieniać ich kwoty, poprzez obniżenie jej do poziomu przychodu. Ustawodawca nie upoważnił płatnika do obniżania miesięcznej kwoty kosztów uzyskania przychodów ze stosunku pracy określonej w powołanym art. 22 ust. 2 updof. W rezultacie miesięczna kwota kosztów uzyskania przychodów ze stosunku pracy przysługuje pracownikowi w pełnej wysokości bez względu na wysokość uzyskanych w danym miesiącu przychodów ze stosunku pracy.

Czasami zdarza się, że pracownik zawiera z tą samą firmą kilka umów o pracę. Chodzi tu zazwyczaj o cząstki etatów, gdyż wykonywanie kilku umów pełnoetatowych nie byłoby fizycznie wykonalne. Przyjmuje się, że w przypadku zawarcia więcej niż jednej umowy o pracę z tym samym pracodawcą, powstają oddzielne stosunki pracy. Z każdego z nich odrębnie przysługują odprawy, prawo do urlopów wypoczynkowych, dodatków za nadgodziny, stażowych czy wreszcie oddzielne świadectwa pracy. Zatem, umowy te traktuje się tak, jak gdyby były nawiązane z różnymi firmami. Z tytułu każdej umowy należy więc potrącać pracownikowi przysługujące mu miesięczne koszty uzyskania przychodów, obowiązujące w danym roku podatkowym. Jeśli chodzi o roczny limit kosztów, to sytuacja przedstawia się analogicznie tzn. nie może on przekroczyć górnej granicy kwotowej przewidzianej dla pracowników uzyskujących przychody równocześnie od więcej niż jednego zakładu pracy.
Mimo iż według ustawy podatkowej zwiększone roczne koszty uzyskania przysługują pracownikom zatrudnionym równocześnie u kilku pracodawców, to w przypadku zawarcia kilku umów z tym samym zakładem pracy koszty te mają zastosowanie, ze względu na istnienie odrębnych stosunków pracy.
Regulamin wynagradzania może określać, że pensja za dany miesiąc będzie wypłacana np. 10 dnia miesiąca następnego. Zatem, pobory za grudzień, pracownik otrzyma 10 stycznia kolejnego roku podatkowego. Jeżeli od 1 stycznia nowego roku wysokość miesięcznych, pracowniczych kosztów ulegnie zmianie, to przy rozliczaniu tego wynagrodzenia powinny być zastosowane koszty obowiązujące od 1 stycznia tego właśnie roku. Jest to już bowiem przychód styczniowy, mimo że należny za grudzień kiedy obowiązywała „stara” stawka kosztów.

Koszty uzyskania przychodów stosuje również były pracodawca, który już rozstał się z pracownikiem, ale po rozwiązaniu stosunku pracy dokonuje wypłaty na jego rzecz np. zaległych należności, odszkodowań, w tym np. z tytułu zakazu konkurencji. Znowu kłania się tutaj zasada, że kup stosuje się wówczas, gdy dochodzi do wypłaty przychodów ze stosunku pracy. A te wypłacane już po ustaniu stosunku pracy nie tracą swego statusu i nadal pozostają przychodami z tego źródła.

Podstawa prawna:
Art. 22 ust. 2, art. 32 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 ze zm.)


Na forum

Brak postów do publikacji.

Jesteś w:   HomePITPracownicze koszty uzyskania przychodów - jak je stosować